Co łączy te dwie życiowe role? Zaradność i bałagan w torebce. Wspólnym mianownikiem może być natomiast zaledwie jedna rzecz. Jaka? FANTASTYCZNA!

Jeśli jesteś mamą to urodziłaś dziecko. Odkrywcze, prawda? 🙂 A jeśli urodziłaś dziecko to z dużym prawdopodobieństwem miałaś ranę tu lub tam. A nikt nie chce mieć problemów z gojeniem lub nieestetycznych blizn.

Jeśli jesteś mamą, to dam sobie rękę uciąć, że o dzieci dbasz bardziej niż o siebie. (no dobrze, rękę mi oszczędźcie, mam trójkę dzieci, jest mi zdecydowanie potrzebna, chętnie wyhodowałabym sobie jeszcze jedną, gdyby była taka możliwość. Poświęcę mały palec u nogi, on i tak służy tylko do tego, żeby boleśnie się w niego uderzyć w środku nocy wstając do dziecka.) Chcesz, żeby jego dzieciństwo było beztroskie i szczęśliwe. Żeby nigdy nie zaznało bólu i rozczarowania. No niestety, ostatnich dwóch warunków nie spełnisz, choćby skały… chodziły ;), ale możesz dziecku pomóc, a sobie maksymalnie ułatwić życie.

Pamiętasz hasło reklamowe znanego dezodorantu? ‚Tak działa ten spray. Jeden psik i Twój syn jest ciachem, że hej’. No to tak kolorowo nie będzie, ale rzeczywiście, jeden psik działa. Wystarczy mieć bezpieczny preparat.

Rana po porodzie? Psik

Próby samodzielnego przygotowania kanapki? Psik

Nauka jazdy na rowerze? Psik, psik – na łokieć i na kolano.

Otarcie od nowych butów? Psik

Pęcherz po dźwiganiu żelastwa? Psik

Wiele innych sytuacji w codziennym życiu? Wiele psików

Noce koszmary? Psik! To też spray na potwory! A co! Można? Można, bo jest bezpieczny.
Ciekawa jesteś, o czym mowa? Zajrzyj wkrótce, to się przekonasz. Wypróbuj. Będzie Pani zadowolona 🙂